sobota, 7 kwietnia 2012

Babka Zwyczajna

Pierwsze bliższe kontakty z liśćmi babki miałem gdy tylko nauczyłem się chodzić i mama wypuszczała mnie na dwór :D
Roztarte liście babki świetnie tamowały krwawienie gdy zaliczało się gleby i kolana były poodzierane.


Teraz jednak wykorzystuje babkę w celach kulinarnych.  Młode liście babki nie są jeszcze takie gorzkie i włókniste jak te starsze, więc zbieramy tylko te młode. Można je jeść na surowo(surówki wszelakiej maści), lub gotowane. 

Mi najbardziej smakują  usmażone  w cieście naleśnikowym na słodko z cynamonem i okraszone cukrem pudrem.

Jadaną częścią babki zwyczajnej są też nasiona które można gotować jak inne nasiona, lub mielić i dodawać do mieszanki mąki. (osobiście tego nie robiłem, bo zbiór jest bardzo pracochłonny)

2 komentarze:

  1. Nasiona babki zbierałem jesienią, zbiór nie jest aż taki pracochłonny pod warunkiem że rośliny rosną blisko siebie. Nie zrobiłem pomiarów a szkoda, nasiona przesiałem przez sito więc bardzo szybko pozbyłem się zanieczyszczeń. Gotowane nasiona pęcznieja, są lekko śluzowate, łagodne w smaku, z cukrem smakują jak kasza manna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyprażcie delikatnie na patelni a potem zróbcie jak kaszkę manną na mleku.Dodajcie co lubicie-sok malinowy,dżem z czarnej porzeczki.I co tam lubicie.
    Pycha! I samo zdrowie.....

    OdpowiedzUsuń