środa, 23 maja 2012

Żywokost Lekarski

Jakiś czas temu miałem okazję znaleźć ową roślinkę.

 Zazwyczaj występuje na terenach wilgotnych/ brzegach jezior/stawów/cieków wodnych.

Dla nas najważniejszym surowcem są młode liście które świetnie nadają się do wiosennych sałatek, starsze też można jeść w ten sposób, ale nie są już tak smaczne jak te młode, starsze zazwyczaj lądują do zup.   Warto wykonać też placki, tak jak z pokrzywy.





Wiosną i jesienią można wykopać korzeń, który po uprażeniu możemy używać jako substytut kawy, a po zmieszaniu z innymi "kawopodobnymi" częściami roślin np: korzeń cykorii, żołędzie. Będzie naprawdę smaczną mieszanką.  Korzeń można jeść również na surowo, wystarczy obrać i pokroić na drobniejsze kawałki.

W żywokoście znajdują się lekko trujące alkaloidy, które to po obróbce termicznej tracą częściowo swoją moc, zaleca  się jednak nie spożywanie zbyt często dużych ilości żywokostu.

3 komentarze:

  1. Witam,

    to roślina-dodatek i nie powinna stanowić codziennego składnika diety. Znałem (w internecie), które codziennie piły herbatkę z ziela (z racji rzekomego posiadania przez żywokost witaminy B12). Doszło do niewydolności nerek czy wątroby (po kilkumiesięcznym, codziennym stosowaniu).

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie po wykoszeniu łąki ponownie są młode liście!

    OdpowiedzUsuń
  3. Żywokostu NIE wolno spożywać wewnętrznie, zwłaszcza w taki "rekreacyjny" sposób, jak to sugeruje autor!

    OdpowiedzUsuń